.

Obserwatorzy

sobota, 5 lipca 2014

Wypatrzone-wymarzone.

Zobaczyła na Facebooku i zapragnęła takie mieć. Sylwia - najlepsza przyjaciółka mojej córci a dla mnie jak córcia przyszywana , więc sama przyjemność zrobić kapcie dla miłośniczki trampek.
Najpierw trzeba było znaleźć wzór , na szczęście z pomocą przyszła niezawodna Joasia Mazelon.
Zrobione już miesiąc temu czekały tylko na sznurówki ,bo jak się okazuje płaskie białe sznurówki na140 cm minimum są w naszych sklepach na wagę złota i prawie nieosiągalne .

Za modelkę robią nóżki zadowolonej właścicielki "trampek"  :)









Pozdrawiam i udanego weekendu wszystkim życzę
Kasia :) 

10 komentarzy:

Anna Iwańska pisze...

E no zawodowe te trampki . Widziałmw wersji dla maluszków ale na dorosłej stópce prezentuja się równie ładnie.
Pozdrawiam

Agnieszka Mat pisze...

Fajne ciapotrampki:)

Anna T pisze...

Trampki jak żywe :) Piękny pomysł i superowe wykonanie :)

gina pisze...

cudne !!!! też bym takie chetnie ponosiła :)
pozdrawiam serdecznie :)

Ania pisze...

Ale obłędne te trampki!!! Świetne wyszły naprawdę! Zapraszam do mnie na wymiankę. Pozdrawiam.

MADLINE pisze...

Ale czaderskie :-)

Renata Walczak pisze...

ale fajne!!

Odtwórczo pisze...

Świetne papucie :)

Kasia J. pisze...

Wspaniałe!
Pozdrawiam serdecznie.

madlen pisze...

Trampki są superaśne ;-)