.

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty z krepiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiaty z krepiny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 kwietnia 2013

Pierwszo-komunijnie

Pierwsza część wystroju stołu dla mojego chrześniaka,podpatrzyłam sobie takie cudo TUTAJ
zakochałam się z miejsca i postanowiłam zrobić swoją wersję .Kursiki na kielich i księgę znajdziecie u
ANI .






Pozdrawiam i lecę dalej działać
Kasia :)

wtorek, 15 stycznia 2013

Plecie się...

  Wiem ,skacze okropnie,parę postów temu ,była u mnie jeszcze choinka,a dziś już zahaczam o walentynki i Wielkanoc,ale jak to zwykle bywa ,była taka potrzeba chwili.
Więc powstał wianek Wielkanocny i serduszko.






Spokojnej nocki życzę wszystkim,buziaki
                                                 Kasia:)

środa, 10 października 2012

Jesiennie

Dzisiaj króluje u mnie nasza piękna złota jesień.



 

Oczywiście sesja zdjęciowa  nie mogła się odbyć  bez głównego modela.
 

A Tofik miał dzisiaj ekstra zajęcie ,nie wiem tylko czy próbował zatrzymać czas ,czy rozprawić się z Małym Głodem , jedno jest pewne skończyła się zabawa zrzuceniem zegara ze ściany.


 

A teraz mój cień-terrorysta pomaga mi w pisaniu tego posta.
 

Udanego popołudnia życzę,buziaki.
 



piątek, 17 sierpnia 2012

Kołyska

Kolejna praca wykonana dzięki kursowi naszej Ani,muszę Was zaprosić do odwiedzenia nowego bloga Ani,stworzonego specjalnie dla nas ,możemy tam znaleźć wszystkie kursy Właścicielki,polecam bo naprawdę warto http://aniainspiruje.blogspot.com/.








 

Fotki miały być w plenerze,ale pogoda pokrzyżowała mi plany,no cóż ,trudno,jest jak jest.

 Powiem Wam jeszcze że dziś byłam zakupić książki mojemu Pawłowi do drugiej klasy gimnazjum,większość zakupiłam używanych w antykwariacie a i tak poszło przeszło cztery stówki,a gdzie jeszcze cała reszta?A podobno szkolnictwo w Polsce jest bezpłatne.Buziaki i miłego dzionka.

środa, 15 sierpnia 2012

Wachlarz

Witajcie niedzielnie(poprawka-środowo,Katarzynko masz zupełną rację ,ale mi się pomieszało).
Dzisiaj wreszcie skończyłam wachlarz i efekt mnie niezmiernie zadowala.Do zrobienia wachlarza skusiła mnie Ania,która na swoim blogu pokazuje super kursy na różne cudowności.Tak więc wachlarz już jest,powoli tworzy się kołyska i jeszcze parę kursików Ani pozostanie mi do spróbowania.





Wachlarz znalazł już swoje miejsce chociaż jak go robiłam to nie miałam na niego konkretnego pomysłu.
Witam nowych obserwatorów,a wszystkim życzę udanej niedzieli,buziaki.

czwartek, 31 maja 2012

Koszykowo-kwiatowo

W ostatnim tygodniu powstały różane koszyczki,więc zrobiło się bardzo kolorowo.




Ciekawa jestem czy Wam się spodobają,spokojnej nocki życzę.

P.s:  A jutro finał mini wymianki kolczykowej zorganizowanej przez Anię więc będę się chwalić.

wtorek, 17 stycznia 2012

Kapelusz-podejście drugie

Dzisiaj przedstawiam Wam kapelusz inspirowany moją ulubioną lekturą z dzieciństwa czyli"Anią z Zielonego Wzgórza".
Już nawet nie pamiętam ile razy tą serie książek przeczytałam i nadal chętnie do nich wracam,robiąc ten kapelusz widziałam oczami wyobraźni Anię i Dianę biegające po łące w kapeluszach ozdobionych wiankami z polnych kwiatów i wymyślające coraz to nowe historie.Praca nad tym egzemplarzem sprawiła mi naprawdę dużą frajdę.



Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odwiedzinki.

czwartek, 22 września 2011

Z potrzeby chwili...

powstało kolejne drzewko,tak sobie pomyślałam ,że sprawie nim komuś radość i mam nadzieję że się uda.

środa, 25 maja 2011

Chora...

Tak my już w domku po powrocie z komunii mojego chrześniaka.Niestety ja i mój synuś wróciliśmy z anginą(tak to jest jak człowiek nie przyzwyczajony do luksusu klimatyzacji w samochodzie).Paweł przespał wczoraj pół dnia z gorączką,ale dzisiaj czuje się już o wiele lepiej,a ja rozchorowałam się już na całego ,katar ,kaszel,że już o gardle palącym żywym ogniem nie wspomnę.Muszę się szybciutko wykurować,bo w sobotę czeka mnie pierwsze pięc godzin kursu koronki klockowej,a po południu spotkanie klasowe,a w niedzielę kolejne pięć godzinek kursu.Jak dziś o tym myślę to żyć mi się odechciewa.
Wrzucam zaległe fotki drzewek różanych,pozaglądałam na Wasze blogi,podziwiałam jak zawsze cudne prace,tylko komentarzy nie mogłam dodać ,bo coś mnie wywalało.


sobota, 21 maja 2011

Expresem

Wpadam na chwilkę,wrzucam parę fotek i zmykam.Cały tydzień kompa nie odpalałam,bo czasu brak,ale po niedzieli wszystko mam zamiar nadrobić i poszaleć po Waszych stronkach.Pozdrawiam cieplutko i miłej niedzieli.



wtorek, 10 maja 2011

Kwiatowo

Dzisiaj kolejne wykończone koszyczki i jeden rowerek ,powolutku posuwam się do przodu z robótkami.Gdyby jeszcze tylko nie trzeba było sypiać to czasu miałabym więcej na tworzenie.Pogoda tez piękna wiec żal w domu siedzieć,dzisiaj złapałam chociaż trochę słonka  malując koszyczki na podwórku.





Pozdrawiam wszystkich cieplutko.




sobota, 7 maja 2011

Kolejny roczek minął...

Jakby na to nie patrzeć to znowu jestem o rok starsza,minęła mi dziś osiemnastka(a że po raz drugi  to nikt nie musi wiedzieć ;).
Po południu wparował do mnie kuzyn z życzeniami od rodzinki i wielkim bukietem bzu,czym mnie całkowicie zaskoczył oczywiście jak najbardziej miło.Muszę Wam powiedzieć w tajemnicy,że ja najbardziej na świecie kocham zapach bzu,więc Szymon wiedział jak mnie całkowicie rozbroić.Teraz sobie siedzę ,robótkuję i upajam się aromatem kwiatów.Żaden w świecie prezent nie jest w stanie przebić tego bukietu.

No to się rozpisałam,jeszcze tylko pochwalę się dzisiejszymi efektami pracy i już Was więcej nie zanudzam.
                                                     
                                     Koszyczek
                              

                                     i rowerek wykończony.


  Wszystkim miłego niedzielnego wypoczynku życzę.

piątek, 15 kwietnia 2011

Czasami się bawie...

  Od czasu do czasu w miarę potrzeb i natchnienia ,tworze kwiaty z papieru.Zwijam skręcam kleję, małż się wścieka(żartuję -on ma do mnie świętą cierpliwość)i pytana co ja z tym będę robić?.Potem pyta gdzie są te wszystkie rzeczy ,a ja grzecznie odpowiadam że zjawiły się takie miłe duszyczki i kramik opróżniły,więc znowu mogę tworzyć.