.

Obserwatorzy

piątek, 17 sierpnia 2012

Kołyska

Kolejna praca wykonana dzięki kursowi naszej Ani,muszę Was zaprosić do odwiedzenia nowego bloga Ani,stworzonego specjalnie dla nas ,możemy tam znaleźć wszystkie kursy Właścicielki,polecam bo naprawdę warto http://aniainspiruje.blogspot.com/.








 

Fotki miały być w plenerze,ale pogoda pokrzyżowała mi plany,no cóż ,trudno,jest jak jest.

 Powiem Wam jeszcze że dziś byłam zakupić książki mojemu Pawłowi do drugiej klasy gimnazjum,większość zakupiłam używanych w antykwariacie a i tak poszło przeszło cztery stówki,a gdzie jeszcze cała reszta?A podobno szkolnictwo w Polsce jest bezpłatne.Buziaki i miłego dzionka.

14 komentarzy:

Silvanis pisze...

Bardzo ładna kołyska.

Editha pisze...

super ;) a wersje dla chłopca masz ?? ;)))

Kasia :) pisze...

To pierwsza taka poczyniona,wiec następna może być w wersji dla chłopca.

Gosia pisze...

Piękna!!! ja też skorzystałam z kursiku:)

Katarina79 pisze...

Droga Kasiu kolejne cudo stworzyłaś :)
Ja kupowałam książki do pierwszej gimnazjum i część używanych,też mnie wyniosło ponad cztery stówki.Szkoda gadać.

Boei pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Boei pisze...

Piękna kołyska- wspaniały pomysł;)

Mój synek jest jeszcze w podstawówce, a córki już na studiach i też wydaję spore pieniądze na książki i przybory szkolne...;)

zuzia pisze...

Słodziutka, pięknie ci wyszła.

Gałązka pisze...

Piękna kołyska :)
Pozdrawiam

Gosia Chryc pisze...

kołyska bombowa jak już pisałam na fb :)

kasia pisze...

Kasiu kołyska prześliczna ,a przed wrześniem i jego "następstwami" finansowymi już drżą mi ręce:)

renek pisze...

Super wyszla kolyseczka :))))
Pozdrawiam cieplutko, Renia.

Anna Świderska pisze...

Fajnie Ci wyszła.
Pozdrawiam i uśmiech zostawiam:))

ashki pisze...

Śliczna ta kołyska. A ja pamiętam czasy kiedy podręczniki dostawało się ze szkoły. Podstawowej bo potem już nie było tak uroczo;)