.

Obserwatorzy

środa, 20 marca 2013

W między czasie

W czasie oczekiwania na schnięcie kolejnych warstw farby i lakieru na gorsetach  powstały takie sobie pisanki inspirowane kursikiem Ani.





Prawda ,że słodkie,bardzo mi się taka wersja pisanek podoba,więc idę je dalej produkować :)

                                                 Kasia :)

13 komentarzy:

AniaN pisze...

Piękne :)

Anka pisze...

Piękne jajeczka i super koszyczki w których one są:)Pozdrawiam

bozenas pisze...

Śliczne:))ja miałam w planie ,że obrobię pisanki styropianowe wikliną papierową,ale natłok innych prac,,i zostały gazety,a rurki nie chciały się skręcić same:))))pozdrawiam

Bożena pisze...

Urocze jajeczka w fajnych koszyczkach:)

Elizabet Szaton pisze...

Śliczne

weronkaa84 pisze...

Urocze:)

Joanna pisze...

Sliczne :)

Aga pisze...

Pisanki piękne, ale koszyczki mnie również zachwyciły:)

My Crochet Privacy... pisze...

Superanckie :)

Slonka pisze...

Bardzo mi się podobają :)

Aśka pisze...

śliczne rzeczy znalazłam na Twoim blogu!!

Monika Ika pisze...

Urocze:)
Pozdrawiam

Kasia M pisze...

fajniutkie jajeczka w koszyczkach