.

Obserwatorzy

czwartek, 7 marca 2013

Mysza

"mamo potrzebuje"-i tu zaczyna się wymyślanie co właściwie moja córcia potrzebuje na prezent dla koleżanki ,może miś?może serducho?aż wreszcie olśnienie "mamo uszyj mysz taką i jeszcze skrzydełka zapachowe",no i grzeczna mama chociaż źle się czuje i choroba ja zbiera siada do maszyny i szyje,a co z tego szycia wynika-zadowolenie córci i mam cichą nadzieje ,że uśmiech na twarzy jubilatki









Pięknych snów Wam życze ,buziaki
                                         Kasia :)

11 komentarzy:

Anka pisze...

Urocza mysia,na pewno prezent jubilatce się spodoba, i te skrzydełka zapachowe super pomysł:)Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę Anka

BiBi pisze...

Ale piękna myszowata :))
Zdrówka życzę !!

Miły Drobiazg pisze...

Myszka urocza, z pewnością uszczęśliwi jubilatkę. Pozdrawiam.

weronkaa84 pisze...

Świetna mysza, jubilatka będzie zachwycona:)

Barbara S pisze...

Cudaśna ta mysza ;-)

a u mnie candy ;-) zapraszam;-)

Ewa Ow pisze...

pytam z nieukrywana zazdrościa - czy jest cos czego nie potrafisz stworzyc????

ewa_m pisze...

Mysza cudna. Zdrówka życzę.
Pozdrawiam wszechstronnie uzdolniona kobieto:)

BRZOZOWY ZAKĄTEK pisze...

Śliczności:)

My Crochet Privacy... pisze...

Jasne, że uśmiech - i to bardzo szeroki :) Bo kto by się nie cieszył z takiego prezentu :)
Pozdrawiam :)

inka pisze...

oooooooooo sama słodycz :)

MADLINE pisze...

Jest świetna i na pewno się spodoba.