.

Obserwatorzy

sobota, 8 września 2012

Kursik cz.2

Witam Was sobotnio.
No to jedziemy dalej.

Mamy już uplecione części na koła i koszyk,więc teraz czas odpalić pistolet z klejem na gorąco.


Gdy klej się odpowiednio rozgrzeje,nakładamy go na tę część,którą zakańczałyśmy plecenie
 dociskamy drugi koniec i przytrzymujemy dopóki klej dobrze nie zastygnie
 

Teraz nasze" środki "do kół przymierzamy i przycinamy "szprychy"

do każdej rurki wkładamy złożony na pół drucik,a złożony dlatego aby się nam przypadkiem w środku nie przebił




zaznaczamy sobie ołówkiem miejsca gdzie rurki będą włożone i przycinamy zbędną długość drucika
 
uważajcie z tymi drucikami bo można sobie zrobić krzywdę
 
i tak przygotowane rurki wkładamy między sploty koła i zalewamy klejem
 


Mamy przygotowane koła,koszyczek i rurki

 

A teraz lecę gotować obiad za dwie godzinki trzecia i ostatnia  część kursiku.



3 komentarze:

Beata Szrajder pisze...

Kursik swietny, rowerkowe doniczki tez swietne, ogromu pracy wymaga stworzenie takiego cudenka. Moze kiedys sie skusze i sprobuje!!!!

M(aniek) pisze...

to już w ogóle nie wygląda łatwo.. ale wciąż kusi :)

kruszynka.net pisze...

Piękny. Jak zrobiłaś koła? Te zewnętrzne tam jest inny splot.