.

Obserwatorzy

piątek, 7 września 2012

Kursik cz.1

Przede wszystkim z góry przepraszam  Was,za brak ładu,składu i kiepskie fotki,ale ja zawsze powtarzam ,że na nauczycielkę to ja się nie nadaję,ale postaram się jak tylko mogę najlepiej pokazać Wam jak wykonać rowerek.
Więc zaczynamy
Potrzebujemy:
-rurki
-cienki drut(ja używam drucików kwiaciarskich)
-dobry klej,może być magik lub klej typu vikol(taniej wychodzi,ok 10 zł za kilogram)
-klej na gorąco
-norzyczki
-obcęgi
-klamerkę do prania

Rowerek składa się z czterech głównych części:trzech kółek i koszyka.Najpierw pleciemy 3 podstawy do kół,splotem spiralnym.Ponieważ mój rowerek z założenia miał być duży plotłam z 4 rurek(zwykle splot wykonuje się z 3 rurek).Ja zaczynam tak jak na spód koszyka.Cztery rurki zginamy na połowę,potem przeplatamy ze sobą i zaciskamy.
Zaginamy rurki co drugą,zawsze pokrywają dwie następne.


 



 



 
I tak pleciemy do uzyskania odpowiedniej długości.Musimy upleść 3 równe sztuki.

                                                    

Następnie musimy upleść 3 środki do tych kółek.Zaczynamy jak poprzednio,potem doklejamy dwie rureczki i oplatamy w kółko do porządanej średnicy.Końcówki dwóch oplatających rurek chowamy w splot.

 

 



Wykonujemy oczywiście 3 środki
 
Mamy już uplecione elementy na koła więc pleciemy koszyczek,zaczynamy jak poprzednio,pleciemy spód koszyka
 
Rurki prowadzące mamy coraz szerzej,więc ja aby koszyk był stabilniejszy i ładniejszy między każdą wplatam jedną rurkę ,mocno zaciskając plecenie i tak całe koło.
 


Musimy opleść przynajmniej trzy lub cztery rzędy,aby dokładane rurki dobrze się trzymały.Potem końcówki ze środka obcinamy.





Wyginamy rurki prowadzące do góry.
Teraz bierzemy dwie nowe rurki,smarujemy klejem końcówki z jednej strony i pleciemy boki koszyka.






Możecie pleść na jakimś okrągłym naczyniu lub doniczce,ja plotę od ręki tak mi po prostu wygodniej.Gdy upleciemy do pożądanej wysokości zakańczamy chowając rurki do środka pod 3-4 sploty każdą.
A teraz bierzemy 8 rurek równej długości i po dwie sklejamy ze sobą
tak żeby powstały 4 podwójne rurki.
Najlepiej jak te sklejone odczekają przez noc,wtedy będziemy mieć pewność że nam sie w czasie wyginania nie rozkleją.
Widzicie mój dozownik kleju,to pozostałość po farbie do włosów,kupuje klej w 1 kg wiaderkach i przelewam stopniowo  do pojemniczka,świetnie się sprawdza i bardzo ułatwia pracę. 

Jutro dalsza część kursu.
Mam nadzieję,że za bardzo nie zagmatwałam i coś z tego zrozumieliście.

14 komentarzy:

Betinka :) pisze...

Brawo siostro! Bardzo dobry kursik - czekam na dalsze etapy :)

Małgosia pisze...

Bardzo fajny i przejrzysty kurs :)Pozdrawiam

Kaja pisze...

Dopiero zaczynam przygodę z "wikliną". Wczoraj upletłam koszyk dziś zaczynam rowerek:) dziekuję za
kursik!!!

LolaArtStudio pisze...

Kursik przydatny i przejrzysty,ale... mam wrażenie, że moja cierpliwość nie dorośnie do poziomu wyplatania:)

Robótki babci Tereski pisze...

Bardzo fajny kursik. Jestem początkującą w wyplataniu. Nie są to żadne cuda, ale cierpliwoś może przyniesie jakieś efekty.

Kasia pisze...

Ja jestem zielona w plecionkach i przyznam szczerze, że chyba po kursie dalej nic bym nie zrobiła :)

Fajny kurs, ale chyba już dla bardziej zaawansowanych :)

M(aniek) pisze...

zaczne komentować kursik od początku:
ślicznie sie zapowiada ale łatwo nie wygląda :)

MooNat pisze...

dziękuję za kursik, właśnie zaczęłam pleść i bardzo się przyda :)

Robótki Anki pisze...

Świetny kursik !

Ewa58 pisze...

właśnie zabieram się za zrobienie rowerka mam nadzieję że się uda córcia będzie zachwycona

babcia ja pisze...

Bardzo fajny i przydatny kursik, właśnie zaczynam przygodę z papierową wikliną i mam pytanko czym najlepiej malować i utwardzać te nasze plecionki??????????
Pozdrawiam!!!!!

asiula_7 pisze...

super kurs, wykonałam już ich trochę na podstawie Pani Kursu.
Dziękuję pozdrawiam Asia

Anna Wojnar pisze...

Witam!
Bardzo dziękuję za kursik, skorzystałam z niego z tym, że wykorzystałam gotowy koszyk na wino. Jeśli Pani ma ochotę, zapraszam do mnie zerknąć jak wyszło :)
http://annawojnar.blogspot.com/

Monika Cegiełka pisze...

Super kursik. Pozwoliłam sobie z niego skorzystać :) zapraszam do siebie http://rekodzielomoniki.blogspot.com/