.

Obserwatorzy

wtorek, 12 lipca 2011

Kiermaszowo




Dzisiaj obiecana relacja z Kiermaszu Rękodzieła Artystycznego,który odbył się w ostatnią niedzielę w Lipowcu.


Oj jakie cuda tam można było zobaczyć i zakupić.Na pierwszy rzut nasze kolorowe stoisko,a przy nim moje dzielne dzieciaki.






A tu prawdziwe cudeńka które tworzy nasza kiermaszowa przemiła sąsiadka.


                                               

                                          I pare z wielu stoisk kiermaszowych.




 Było naprawdę świetnie i inspirująco,to nic że teraz cierpią moje spalone plecy i ramiona,warto było tam pojechać.

3 komentarze:

... pisze...

Też lubię takie spotkania :)

Agnieszka M, pisze...

Inspirująco było...ale i gorąco.:)Moje plecy dopiero dzisiaj mogłam jakoś dotknąć :)
Pozdrawiam Aga

kasia pisze...

Jejku jak ja bym chciała tam być:)