.

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gipsowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gipsowo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 września 2011

Farbki i pędzle poszły w tany.


Ostatnio dostałam parę zamówień na odlewy gipsowe,więc wzięłam się za malowanie i powstały takie oto cuda i dziwy.
Rodzina gąsek,
 Trzy obrazki w sam raz do kuchni


 a tu wszystkie trzy w komplecie
 Zaspany klaun
 I na koniec wesoła kaczuszka.
Posta dodałam ,a teraz idę robić kawkę i zmykam na huśtawkę dziergać kolczyki na które pewna fajna kobietka czeka z niecierpliwością.

wtorek, 28 czerwca 2011

I znowu gipsowo


Dzisiaj znowu malowanie odlewów,wszyscy bali się  zabrać za obrazki Matki Boskiej,a mój syncio wziął i piękne wymalował,zdolniacha z niego.





niedziela, 26 czerwca 2011

Tęsknota...

        Moje dziecię starsze pojechało na wakacje do pracy nad morze.Jako matka przewrażliwiona na tle swojej niespełna osiemnastoletniej córeczki byłam pełna obaw,ale wychodzę z założenia,że dzieci wychowujemy dla świata,a nie dla siebie i właśnie teraz ten świat się o moje dziecko upomniał.

      A w domku praca wrze ,wszyscy malujemy odlewy gipsowe i muszę przyznać ,że nawet ładnie to wychodzi,dzisiaj próbka naszych poczynań,muszę zaznaczyć ,że sercowe świeczniki to dzieło mojego młodszego dziecka.Paweł zaskakuje mnie swoją precyzją wykonania i jestem z niego bardzo dumna.






                                   Pozdrawiam Wszystkich niedzielnie i pięknej pogody życzę.